czwartek, 26 października 2017

Bez-Serca

O uczuciach znowu. Trudno się o nich mówi. Mi się akurat łatwo pisze.


Utwór na dziś jest trochę na przekór i nie bardzo "wege", a mianowicie Kabanos "Serce".



***


Wszystko mnie boli.
Serce już nie bije.
Dawno przestało.
Zapomniało.
Nie czuje.
Śpi.



Budzi się w nocy upalnej.
Nie chce więcej spać.
Boi się zacząć czuć.
Pragnie oddychać.
Zacząć bić.
Bunt.



Zaczyna tykać ostrożnie.
Każde uderzenie to ból.
Krok do przodu.
I zawrót w tył.
Panika.


Pragnie znowu tętnić jak dzień
Biec do przodu ile tchu
Z oddaniem dla kogoś
Pełne idei
Trwać


Pragnienie prowadzi w tęczowe sny
Wyrywa się w światło dnia
Z całej siły woli
W przód, i znów
Paraliż


STOP

...

RESTART ?


Przepraszam, czy można jeszcze raz?


UWAGA! ZŁODZIEJ!


Nadal boi się bić
Zgubiło rytm
Kto go ukradł?
Proszę o natychmiastowy zwrot.
W nagrodę będzie można
posłuchać czy się zgadza
rytm, ciśnienie, itd.



***


Ciekawy stan ducha, kiedy czujesz się bez-serca. Nie polecam. Nie próbujcie.


Buziaki,
stokrotka15

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz